KOMPLEKSOWA OBSŁUGA
RYNKU KRUSZYW W POLSCE

Samorządy wydają na inwestycje najwięcej w historii. Padł rekord

Jednostki samorządu terytorialnego wydają coraz więcej pieniędzy na inwestycje w dużej mierze dzięki unijnym programom. W 2018 roku było to ponad 50 miliardów złotych. Jednocześnie JST udaje się ograniczyć deficyt, który w zeszłym roku wyniósł 7,3 mld zł i był o jedną trzecią niższy niż zakładano. Eksperci są zgodni: - Świadczy to bardzo dobrze o finansistach samorządowych i o racjonalnym podejściu gmin.

Jak wynika z najnowszych danych resortu finansów rosną wydatki na inwestycje jednostek samorządu terytorialnego. 2018 roku wyniosły 50,71 mld, choć samorządy zaplanowały inwestycje na poziomie 60,83 mld zł. Tymczasem w 2017 roku JST wydały na inwestycje 33,46 mld zł.

Dyrektor Biura Związku Miast Polskich Andrzej Porawski zwraca uwagę, ze plany inwestycyjne gmin są każdego roku zawyżane. Dzieje się tak dlatego, że nie można zorganizować przetargu jeśli inwestycja nie jest zaplanowana w budżecie.

– Dlatego niektóre inwestycje budżetuje się na zapas albo przetarg jest opóźniony. W związku z tym realizacja przetargu jest w kolejnym roku budżetowym , ale to nie jest nic nadzwyczajnego – mówi w rozmowie z PortalSamorządowy.pl Porawski.

Sekretarz generalny Związku Gmin Wiejskich RP Leszek Świętalski podkreśla, że wzrost wydatków na inwestycje jest naturalnym procesem. - Udział inwestycji po stronie wydatkowej rośnie dlatego, że są realizowane wcześniejsze założenia związane z zaciąganiem kredytów, ogłaszaniem przetargów i podpisywaniem umów - zauważa Świętalski.

Dodaje, że sytuacja w zakresie finansów publicznych jest dynamiczna szczególnie w samorządach. - To, że nie osiągnięto planowanych poziomów wydatków inwestycyjnych przez samorządy wymaga głębszej analizy. Wydaje się, że tutaj górę wzięła kwestia wydatków konsumpcyjnych samorządów, które należą częściowo do wydatków stałych - ocenia Świętalski.

Deficyt jednostek samorządu terytorialnego w 2018 roku był niższy niż zakładano. W 2018 roku wyniósł 7,3 mld zł wobec planowanego przez samorządy deficytu w wysokości 22,87 mld zł.

Sekretarz generalny Związku Gmin Wiejskich RP zwraca uwagę, że udział deficytu samorządów w deficycie państwa jest niewielki. – To niepotrzebnie czasem spędza sen z powiek polityków, którzy doszukują się w tym udziale nie wiadomo czego i chcieliby dusić ten deficyt po to żeby zasypać dziurę budżetową. Chodzi też o to żeby nie przekroczyć reguły 3 proc. deficytu w relacji do PKB  – ocenia Świętalski.

Podkreśla, że deficyt w samorządzie ma przede wszystkim charakter inwestycyjny. - Czyli chodzi o tworzenie wartości dodanych. To nie są pieniądze „przejadane”. Samorządy zwiększają swoje zobowiązania głównie na cele związane z inwestycjami – mówi Świętalski.

Natomiast szef Biura Związku Miast Polskich zauważa, że mniejszy od planowanego deficyt budżetowy wynika między innymi z tego, że niektóre inwestycje finansuje się z kredytów. – W ciągu roku następuje spłata niektórych zobowiązań - mówi Porawski. Dodaje, że dane dotyczące deficytu za 2018 rok są zbliżone do tych w ostatnich latach.

https://www.portalsamorzadowy.pl/inwestycje/samorzady-wydaja-na-inwestycje-najwiecej-w-historii-padl-rekord,123158.html