KOMPLEKSOWA OBSŁUGA
RYNKU KRUSZYW W POLSCE

Przetarg na obwodnicę Łańcuta - na początku 2017 roku

Rzeszowski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad na początku przyszłego roku planuje ogłosić przetarg na budowę obwodnicy Łańcuta. Trasa ma być gotowa w 2021 roku.
W poniedziałek w Łańcucie minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk podpisał aneks do dokumentów, które umożliwią Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) ogłoszenie w styczniu 2017 r. przetargu na obwodnicę.
Adamczyk przypomniał, że był w Łańcucie w lutym br., na zaproszenie posłów PiS. "Koledzy parlamentarzyści zadbali o to, abym zobaczył, jak wygląda sytuacja, jak dalece zaangażowana jest ta inwestycja. Uzmysłowiono mi, jak niezbędna jest ta inwestycja" - dodał. 

Minister podkreślił, że najważniejsze przy tej inwestycji jest bezpieczeństwo użytkowników - zarówno pieszych, jak i kierujących. "To jest nadrzędna idea tego przedsięwzięcia. Bez tych działań to bezpieczeństwo użytkowników nie było zapewnione" - powiedział. 

Starosta łańcucki Adam Krzysztoń zaznaczył, że lokalny samorząd od lat domagał się budowy obwodnicy. "Obecna droga jest niebezpieczna. Tutaj krzyżują się dwie drogi wojewódzkie, ten ruch jest bardzo duży. Infrastruktura jest niebezpieczna szczególnie dla pieszych, dlatego przebudowując tę drogę zwracamy szczególną uwagę na budowę chodników, ścieżek rowerowych i zatok autobusowych" - dodał. 

Radości z planowanej obwodnicy nie krył burmistrz Łańcuta Stanisław Gwizdak. "Cieszę się, że dzisiaj jest ta historyczna chwila, ponieważ ta droga zostanie w końcu ucywilizowana. Obecnie jest to droga, gdzie nie ma chodników ani poboczy" - powiedział dziennikarzom burmistrz. Jego zdaniem dzięki nowej trasie "radykalnie poprawi się bezpieczeństwo mieszkańców". 

Dyrektor rzeszowskiego oddziału GDDKiA Wiesław Kaczor zapowiedział na konferencji, że ogłoszenie przetargu planowane jest w styczniu 2017 r. "Umowę z wykonawcą chcemy podpisać z początkiem 2018 r., a sam proces inwestycyjny powinien potrwać ok. trzy lata. Obwodnica zatem powstanie w 2021 r., jeśli nie będzie nieprzewidzianych zdarzeń" - dodał. 

Według Kaczora szacunkowy koszt inwestycji wyniesie ok. 100 mln zł. Zaznaczył, że obwodnica pobiegnie śladem istniejącej drogi krajowej nr 94 (dawniej nr 4). "Tak naprawdę to będzie rozbudowa tej drogi i wzbogacenie jej o wiele nowych elementów, np. drogi serwisowe, chodniki; powstanie też sześć rond" - powiedział dyrektor. 

Trasa będzie miała 5,8 km długości. Inwestycja realizowana będzie w systemie "optymalizuj-projektuj-buduj". Oznacza to, że wykonawca po otrzymaniu gotowej części dokumentacji będzie mógł wprowadzić do niej pewne zmiany, np. proponując nowe rozwiązania budowlano - montażowe czy technologiczne. Warunkiem jest jednak zachowanie parametrów technicznych i jakościowych drogi. 

Umowa z wykonawcą obejmie zaprojektowanie, uzyskanie wymaganych prawem decyzji oraz zezwoleń na budowę, wybudowanie, uzyskanie decyzji o pozwoleniu na użytkowanie, a w konsekwencji oddanie do użytku nowego odcinka trasy nr 94. 

Droga krajowa nr 94 stanowi alternatywę dla autostrady A4 biegnącej od zachodniej granicy z Niemcami do przejścia granicznego z Ukrainą w Korczowej.

W poniedziałek w Łańcucie minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk podpisał aneks do dokumentów, które umożliwią Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) ogłoszenie w styczniu 2017 r. przetargu na obwodnicę.
Adamczyk przypomniał, że był w Łańcucie w lutym br., na zaproszenie posłów PiS. "Koledzy parlamentarzyści zadbali o to, abym zobaczył, jak wygląda sytuacja, jak dalece zaangażowana jest ta inwestycja. Uzmysłowiono mi, jak niezbędna jest ta inwestycja" - dodał. 

Minister podkreślił, że najważniejsze przy tej inwestycji jest bezpieczeństwo użytkowników - zarówno pieszych, jak i kierujących. "To jest nadrzędna idea tego przedsięwzięcia. Bez tych działań to bezpieczeństwo użytkowników nie było zapewnione" - powiedział. 

Starosta łańcucki Adam Krzysztoń zaznaczył, że lokalny samorząd od lat domagał się budowy obwodnicy. "Obecna droga jest niebezpieczna. Tutaj krzyżują się dwie drogi wojewódzkie, ten ruch jest bardzo duży. Infrastruktura jest niebezpieczna szczególnie dla pieszych, dlatego przebudowując tę drogę zwracamy szczególną uwagę na budowę chodników, ścieżek rowerowych i zatok autobusowych" - dodał. 

Radości z planowanej obwodnicy nie krył burmistrz Łańcuta Stanisław Gwizdak. "Cieszę się, że dzisiaj jest ta historyczna chwila, ponieważ ta droga zostanie w końcu ucywilizowana. Obecnie jest to droga, gdzie nie ma chodników ani poboczy" - powiedział dziennikarzom burmistrz. Jego zdaniem dzięki nowej trasie "radykalnie poprawi się bezpieczeństwo mieszkańców". 

Dyrektor rzeszowskiego oddziału GDDKiA Wiesław Kaczor zapowiedział na konferencji, że ogłoszenie przetargu planowane jest w styczniu 2017 r. "Umowę z wykonawcą chcemy podpisać z początkiem 2018 r., a sam proces inwestycyjny powinien potrwać ok. trzy lata. Obwodnica zatem powstanie w 2021 r., jeśli nie będzie nieprzewidzianych zdarzeń" - dodał. 

Według Kaczora szacunkowy koszt inwestycji wyniesie ok. 100 mln zł. Zaznaczył, że obwodnica pobiegnie śladem istniejącej drogi krajowej nr 94 (dawniej nr 4). "Tak naprawdę to będzie rozbudowa tej drogi i wzbogacenie jej o wiele nowych elementów, np. drogi serwisowe, chodniki; powstanie też sześć rond" - powiedział dyrektor. 

Trasa będzie miała 5,8 km długości. Inwestycja realizowana będzie w systemie "optymalizuj-projektuj-buduj". Oznacza to, że wykonawca po otrzymaniu gotowej części dokumentacji będzie mógł wprowadzić do niej pewne zmiany, np. proponując nowe rozwiązania budowlano - montażowe czy technologiczne. Warunkiem jest jednak zachowanie parametrów technicznych i jakościowych drogi. 

Umowa z wykonawcą obejmie zaprojektowanie, uzyskanie wymaganych prawem decyzji oraz zezwoleń na budowę, wybudowanie, uzyskanie decyzji o pozwoleniu na użytkowanie, a w konsekwencji oddanie do użytku nowego odcinka trasy nr 94. 

Droga krajowa nr 94 stanowi alternatywę dla autostrady A4 biegnącej od zachodniej granicy z Niemcami do przejścia granicznego z Ukrainą w Korczowej.
Źródło: www.wnp.pl