KOMPLEKSOWA OBSŁUGA
RYNKU KRUSZYW W POLSCE

MIB: wielkopolskie miasta na razie bez obwodnic

Budowa obwodnicy wielkopolskich miast Krotoszyna, Zdun i Cieszkowa w ciągu DK 15 nie spełnia wymogów formalnych - podkreślił w czwartek w Sejmie wiceminister infrastruktury i budownictwa Kazimierz Smoliński. Jak dodał, to są problemy lokalne. "Tutaj ruchu tranzytowego nie ma" - zaznaczył.
O plany budowy obwodnicy miast w południowej Wielkopolsce pytali wielkopolscy posłowie PO Wojciech Ziemniak i Jarosław Urbaniak, podkreślając, że brak obwodnicy w powiecie krotoszyńskim stanowi duży problem komunikacyjny.
"W okolicach Krotoszyna nie zaplanowano budowy żadnej drogi szybkiego ruchu lub autostrady. Władze lokalne zwracają uwagę na poważne utrudnienia komunikacyjne dla mieszkańców, jakie wynikają z przebiegania przez miasta powiatowe dróg krajowych, które przyjmują cały uciążliwy ruch samochodowy. Nie istnieją trasy szybkiego ruchu, które ułatwiłyby komunikację samochodową z tym rejonem wielkopolski" - zauważył Ziemniak. 

Jak dodał, stan techniczny drogi krajowej nr 15, łączącej Wielkopolskę z Dolnym Śląskiem, oraz województwami: kujawsko-pomorskim i warmińsko-mazurskim pogarsza się. 

Poseł PO zauważył, że choć zobowiązanie do budowy obwodnicy znalazło się w porozumieniu między gminami a Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad z 2009 roku, trasa ta nie została ujęta w projekcie Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023. Obwodnica nie znalazła się również w kontrakcie terytorialnym podpisanym przez władze województwa wielkopolskiego z Ministerstwem Infrastruktury i Budownictwa. 

Smoliński odpowiadając na pytania posłów Platformy podkreślił, że "na dziś, obiektywnie mówiąc, są małe szanse na realizacje tego zadania". 

Zaznaczył, że podczas tworzenia list inwestycyjnych, zwłaszcza w zakresie projektów polegających na budowie obejść miejscowości założono, że inwestycjami priorytetowymi są obwodnice znajdujące się w ciągu dróg ekspresowych oraz zadania ujęte w kontraktach terytorialnych i obejścia miejscowości o ponadnormatywnym natężeniu ruchu zwłaszcza tranzytowego. 

O plany budowy obwodnicy miast w południowej Wielkopolsce pytali wielkopolscy posłowie PO Wojciech Ziemniak i Jarosław Urbaniak, podkreślając, że brak obwodnicy w powiecie krotoszyńskim stanowi duży problem komunikacyjny.
"W okolicach Krotoszyna nie zaplanowano budowy żadnej drogi szybkiego ruchu lub autostrady. Władze lokalne zwracają uwagę na poważne utrudnienia komunikacyjne dla mieszkańców, jakie wynikają z przebiegania przez miasta powiatowe dróg krajowych, które przyjmują cały uciążliwy ruch samochodowy. Nie istnieją trasy szybkiego ruchu, które ułatwiłyby komunikację samochodową z tym rejonem wielkopolski" - zauważył Ziemniak. 

Jak dodał, stan techniczny drogi krajowej nr 15, łączącej Wielkopolskę z Dolnym Śląskiem, oraz województwami: kujawsko-pomorskim i warmińsko-mazurskim pogarsza się. 

Poseł PO zauważył, że choć zobowiązanie do budowy obwodnicy znalazło się w porozumieniu między gminami a Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad z 2009 roku, trasa ta nie została ujęta w projekcie Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023. Obwodnica nie znalazła się również w kontrakcie terytorialnym podpisanym przez władze województwa wielkopolskiego z Ministerstwem Infrastruktury i Budownictwa. 

Smoliński odpowiadając na pytania posłów Platformy podkreślił, że "na dziś, obiektywnie mówiąc, są małe szanse na realizacje tego zadania". 

Zaznaczył, że podczas tworzenia list inwestycyjnych, zwłaszcza w zakresie projektów polegających na budowie obejść miejscowości założono, że inwestycjami priorytetowymi są obwodnice znajdujące się w ciągu dróg ekspresowych oraz zadania ujęte w kontraktach terytorialnych i obejścia miejscowości o ponadnormatywnym natężeniu ruchu zwłaszcza tranzytowego. 
Źródło: www.wnp.pl