KOMPLEKSOWA OBSŁUGA
RYNKU KRUSZYW W POLSCE

Dalszy ciąg zmagań SPBT o krajowy aneks do normy europejskiej

W grudniu 2015 r. w newsletterze zatytułowanym Projekt krajowego uzupełnienia normy PN-EN 206:2014-04 – GOTOWY Stowarzyszenie Producentów Betonu Towarowego informowało o zakończeniu prac Stowarzyszenia nad merytoryczną stroną dokumentu. Wskazało tam także, na jakie rozwiązania położono nacisk. 2 marca br. nad 28-stronicowym projektem pochylili się eksperci Komitetu Technicznego nr 274 ds. Betonu przy Polskim Komitecie Normalizacyjnym (PKN), wnosząc drobne poprawki i korekty. I kiedy wydawało się, że nic już nie stoi na przeszkodzie, by projekt przekazać do dalszego procedowania przez PKN (powszechna ankieta, uzgodnienia między instytucjami, korekta językowa itd.) pojawiły się wątpliwości co do jego formy.

Zagraniczne wzorce

Za wzór wskazano opracowanie węgierskie z kwietnia 2016 r.: „MAGYAR SZABVÁNY MSZ 4798: Beton. Műszaki kővetelmények, tulajdonságok, készítes és megfelelőség, valamint az EN 206 alkalmazási feltélelei Magyarországon”, w którym do części akapitów węgierskiego tłumaczenia wzorca CEN-owskiego EN 206 dopisano tamtejsze uzupełnienia – jako dalszy ciąg. W ten sposób z europejskiego dokumentu pierwotnego i miejscowego dodatku wyszła „cegła” o objętości 172 stron, co prawda spajająca treść w całość, ale odstręczająca objętością.

Jako wzór pojawił się też aneks czeski. W normie „ČESKÁ NORMA ČSN P 73 2404: Beton – Specyfikace, vlastnosti, výroba a shoda – Doplňující informace”, Czesi utrzymali identyczną numerację i tytuły rozdziałów, jak w normie EN 206 - z tym, że każdy rozdział czy podrozdział rozpoczęli instrukcją „… postępować zgodnie z zaleceniami normy ČSN EN 206:2014 – rozdz. (tu numer rozdziału) …”. Gdy nie przewidywali zmian, to na tym zapis kończyli. Natomiast jeżeli ten fragment tekstu zyskał uzupełnienie, to dopisywali je z zachowaniem gradacji czy ciągłości wyliczeń – gdy zachodziły. Ten pomysł pozwolił ograniczyć objętość czeskiego aneksu do 94 stron.

Najbardziej czytelne wydaje się ujęcie niemieckie w dokumencie „DIN 1045-2: Tragwerke aus Beton, Stahlbeton und Spannbeton – Teil 2: Beton – Festlegung, Eigenschaften, Herstellung und Konformität – Anwendungsregeln zu DIN EN 206“. Zapisano go w formie aktu nowelizowanego. Szpalta po lewej stronie informuje o sposobie, zakresie i miejscu zmiany, zaś po prawej – cytuje treść zastąpienia czy uzupełnienia. Dzięki temu, mimo 157 przeróbek czy rozszerzeń, mniej lub bardziej rozbudowanych tekstowo, dokument zmieścił się na 70 stronach.

W ciągu dekady 2004÷2013 przystępna i akceptowalna przez polskiego odbiorcę okazała się również forma poprzedniczki, czyli PN-B-06265:2004.

Zapis krajowego aneksu w Czechach, Niemczech i polskiego wydania z 2004 r. wymaga co prawda jednoczesnego korzystania z tekstu normy EN 206, ale za to czytelnik otrzymuje wyraźny obraz tego co ustanowiono w europejskiej normie wiodącej, a co wynika z jej krajowego uzupełnienia. Wtedy i powołania oraz odniesienia są bardziej przejrzyste. I nie ma wątpliwości, za które rozwiązania odpowiada Europejski Komitet Normalizacyjny (CEN), a za które normalizacja narodowa.

Polskie problemy

Brak wyraźnej koncepcji co do formy polskiego opracowania obecnej nowelizacji PN-B-06265 niepotrzebnie przedłuża jego redakcję. A przecież producenci betonu towarowego w Polsce z niecierpliwością czekają na wdrożenie tej normy, licząc m.in. na prolongatę korzystnych rozwiązań dotyczących wartości granicznych dla składu oraz właściwości betonu, utrzymanie klas ekspozycji XM1, XM2 i XM3 betonu narażonego na agresję wywołaną ścieraniem, dopuszczenie badania konsystencji mieszanki betonowej metodą Vebe, które „wypadło” z normy PN-EN 206:2014-04, utrzymania limitu 90 minut czasu dostawy mieszanki betonowej na budowę, sugestie co do krzywych uziarnienia kruszywa i innych regulacji. Po zarchiwizowaniu normy PN-B-06265:2004 co nastąpiło wraz z wycofaniem normy PN-EN 206-1:2003 – od ponad dwóch lat istnieje luka, którą należy jak najprędzej wypełnić.

Zagraniczne wzorce

Za wzór wskazano opracowanie węgierskie z kwietnia 2016 r.: „MAGYAR SZABVÁNY MSZ 4798: Beton. Műszaki kővetelmények, tulajdonságok, készítes és megfelelőség, valamint az EN 206 alkalmazási feltélelei Magyarországon”, w którym do części akapitów węgierskiego tłumaczenia wzorca CEN-owskiego EN 206 dopisano tamtejsze uzupełnienia – jako dalszy ciąg. W ten sposób z europejskiego dokumentu pierwotnego i miejscowego dodatku wyszła „cegła” o objętości 172 stron, co prawda spajająca treść w całość, ale odstręczająca objętością.

Jako wzór pojawił się też aneks czeski. W normie „ČESKÁ NORMA ČSN P 73 2404: Beton – Specyfikace, vlastnosti, výroba a shoda – Doplňující informace”, Czesi utrzymali identyczną numerację i tytuły rozdziałów, jak w normie EN 206 - z tym, że każdy rozdział czy podrozdział rozpoczęli instrukcją „… postępować zgodnie z zaleceniami normy ČSN EN 206:2014 – rozdz. (tu numer rozdziału) …”. Gdy nie przewidywali zmian, to na tym zapis kończyli. Natomiast jeżeli ten fragment tekstu zyskał uzupełnienie, to dopisywali je z zachowaniem gradacji czy ciągłości wyliczeń – gdy zachodziły. Ten pomysł pozwolił ograniczyć objętość czeskiego aneksu do 94 stron.

Najbardziej czytelne wydaje się ujęcie niemieckie w dokumencie „DIN 1045-2: Tragwerke aus Beton, Stahlbeton und Spannbeton – Teil 2: Beton – Festlegung, Eigenschaften, Herstellung und Konformität – Anwendungsregeln zu DIN EN 206“. Zapisano go w formie aktu nowelizowanego. Szpalta po lewej stronie informuje o sposobie, zakresie i miejscu zmiany, zaś po prawej – cytuje treść zastąpienia czy uzupełnienia. Dzięki temu, mimo 157 przeróbek czy rozszerzeń, mniej lub bardziej rozbudowanych tekstowo, dokument zmieścił się na 70 stronach.

W ciągu dekady 2004÷2013 przystępna i akceptowalna przez polskiego odbiorcę okazała się również forma poprzedniczki, czyli PN-B-06265:2004.

Zapis krajowego aneksu w Czechach, Niemczech i polskiego wydania z 2004 r. wymaga co prawda jednoczesnego korzystania z tekstu normy EN 206, ale za to czytelnik otrzymuje wyraźny obraz tego co ustanowiono w europejskiej normie wiodącej, a co wynika z jej krajowego uzupełnienia. Wtedy i powołania oraz odniesienia są bardziej przejrzyste. I nie ma wątpliwości, za które rozwiązania odpowiada Europejski Komitet Normalizacyjny (CEN), a za które normalizacja narodowa.

Polskie problemy

Brak wyraźnej koncepcji co do formy polskiego opracowania obecnej nowelizacji PN-B-06265 niepotrzebnie przedłuża jego redakcję. A przecież producenci betonu towarowego w Polsce z niecierpliwością czekają na wdrożenie tej normy, licząc m.in. na prolongatę korzystnych rozwiązań dotyczących wartości granicznych dla składu oraz właściwości betonu, utrzymanie klas ekspozycji XM1, XM2 i XM3 betonu narażonego na agresję wywołaną ścieraniem, dopuszczenie badania konsystencji mieszanki betonowej metodą Vebe, które „wypadło” z normy PN-EN 206:2014-04, utrzymania limitu 90 minut czasu dostawy mieszanki betonowej na budowę, sugestie co do krzywych uziarnienia kruszywa i innych regulacji. Po zarchiwizowaniu normy PN-B-06265:2004 co nastąpiło wraz z wycofaniem normy PN-EN 206-1:2003 – od ponad dwóch lat istnieje luka, którą należy jak najprędzej wypełnić.
Źródło: www.kieruneksurowce.pl