KOMPLEKSOWA OBSŁUGA
RYNKU KRUSZYW W POLSCE

Sąd podjął decyzję ws. korupcji przy budowie bloku 910 MW w Jaworznie

Michał W. - trzeci podejrzany w sprawie korupcji przy budowie bloku energetycznego Elektrowni Jaworzno - pozostanie poza aresztem. Katowicki sąd rejonowy nie uwzględnił wniosku prokuratury w tej sprawie. Prokuratura zarzuca Michałowi W. przyjmowanie łapówek. W sprawie zatrzymano także dwóch innych podejrzanych, ale żaden z nich nie trafił do aresztu. Do korupcji miało dojść przy okazji budowy bloku energetycznego Elektrowni Jaworzno III - inwestycji wartej 6 mld zł. Zamiast tymczasowego aresztowania sąd zastosował wobec podejrzanego inne środki zapobiegawcze - poręczenie majątkowe w wysokości 30 tys. zł i dozór policji - poinformował Piotr Żak ze śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej. Nie wiadomo jeszcze, czy prokuratura złoży zażalenie na decyzję sądu. Michał W. to kierownik działu zespołu zakupów w spółce E003B7 należącej do Rafako, budującej blok w elektrowni w Jaworznie. Został zatrzymany 18 stycznia przez CBA. Jest trzecim podejrzanym w tej sprawie. W środę (17 stycznia) CBA poinformowało o zatrzymaniu podwładnego Michała W., Marcina Sz. - zastępcy kierownika działu zakupów i specjalisty ds. zakupów w E003B7 oraz przedsiębiorcy z Rzeszowa Stanisława R., gdy ten ostatni przekazywał Marcinowi Sz. 50 tys. zł łapówki.Po przesłuchaniu podejrzanych prokuratura podała, że była to tylko jedna z trzech transz ustalonej korzyści majątkowej. Według śledczych, od marca 2016 r. do 16 stycznia 2018 r. Marcin Sz. przyjął od Stanisława R. korzyści majątkowe w łącznej wysokości 150 tys. zł. Pieniądze, za każdym razem w kwocie 50 tys. zł, były wręczane w marcu 2016 r., w styczniu 2017 r. i 16 stycznia br. W piątek (19 stycznia) sąd nie uwzględnił wniosku o areszt dla Marcina Sz. Prokuratura zapowiedziała zażalenie na to postanowienie. Wobec Stanisława R., który podczas przesłuchania w prokuraturze przyznał się do winy i opisał okoliczności przestępstwa, prokurator zastosował poręczenie majątkowe - 200 tys. zł. Nie domagał się jego aresztowania. Zatrzymanemu 18 stycznia Michałowi W. prokuratura zarzuciła, że żądał i przyjmował łapówki od Stanisława R., działając wspólnie z Marcinem Sz. Za korupcję grozi kara od pół roku do 8 lat więzienia, a za czyn nieuczciwej konkurencji od 3 miesięcy do 5 lat.

http://budownictwo.wnp.pl/sad-podjal-decyzje-ws-korupcji-przy-budowie-bloku-910-mw-w-jaworznie,315793_1_0_0.html